Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 08 2014

cium

December 27 2013

cium
8771 3baf 500
Oh zupo... 
Może już czas?

December 26 2013

cium
1132 3e55 500
Reposted fromNiepamientam Niepamientam viaalmostlover almostlover

December 24 2013

cium
Play fullscreen
.. a ja wszystkim zupowiczom życzę odwagi do podejmowania ciężkich i trudnych decyzji. Czasem trzeba coś skończyć żeby móc iść dalej. 

Szczerości z samym sobą. 
Najgorsze co można zrobić to siebie oszukiwać.

Dobrych wyborów jeżeli chodzi o znajomych, bo w naszych czasach nie trudno trafić na fałszywych ludzi. 
Dlatego jeżeli macie tych prawdziwych to o nich dbajcie. 

Dobrze że was mam :) 
Reposted fromleszekzukowski leszekzukowski viatraampek traampek
cium
Nie zadzwonię do niej, nie napiszę, nie wyślę zaadresowanej koperty z prezentem stojącej od miesięcy na półce, ni pocztówki z napisem Wesołych Świąt. Nie ma nic odpowiedniejszego niż życzyć, by znalazł się przy niej ktoś, kto pokocha ją równie mocno i bezwarunkowo jak ja, ktoś przy kim bedzie tak szczęśliwa jak ja niegdyś przy niej. 
Reposted fromagainnagain againnagain

December 22 2013

cium

Wybaczajcie sobie.

Udany związek, to 75% starań z obu stron i 25% uczucia. Może to przykre, co mówię, ale zakochanie i gorące, płomienne uczcie stosunkowo szybko mija (do roku czasu) i przechodzi w coś głębszego - dojrzałą miłość, nad którą trzeba solidnie pracować.
Po pierwsze, ważne jest, aby wybaczać sobie rzeczy wypowiedziane w złości i emocjach. Związek to burza emocji i czasami powie się coś za dużo, czego później się żałuje. Uważam, że nie należy wypominać takich rzeczy. Oczywiście istnieje granica, ale tutaj każdy powinien ją ustalić samodzielnie.
Po drugie, najważniejsza jest rozmowa o tych rzeczach, których w sobie nie lubimy. Nawet jeżeli to przykre usłyszeć od ukochanej osoby, co ją w nas drażni, to trzeba starać się to zrozumieć, a nie obrażać się na siebie nawzajem.
Po trzecie, nie starajcie się siebie zmienić, tylko zaakceptujcie swoje wady i siebie takimi, jacy jesteście. Każdy ma wady i zalety i skoro jesteście ze sobą, to bilans na pewno jest dodatni. Ważne jest, aby nie rozpamiętywać złych rzeczy i żeby one nie przesłoniły dobrych. Najważniejsze jest trzeźwo patrzeć na swoje zalety i wady, a nie wyolbrzymiać ich w którąkolwiek ze stron.
A więc wybaczenie, to podstawa udanego związku. Miłość zaczyna się tam, gdzie zaczyna się przebaczenie.

December 21 2013

cium

"Siedzieli obok siebie na balkonie. Wpatrywali się w niebo, roziskrzone tysiącami punkcików, gwiazd. Trwali w milczeniu, bo czasem cisza jest bardziej wymowna niż miliardy słów. I nagle jedna z gwiazd zdecydowała się na upadek. Może znudziło się jej życie na niebie? A może to anioł, jeden z tych, którym nie podoba się idea człowieka jako stworzenia idealnego?
- Pomyślałeś życzenie? - zapytała. Jej słowa rozdarły ciszę jak kartkę papieru. Kiwnął głową, uśmiechając się pod nosem. Wiedział o co teraz zapyta. Wiedział też, że nie powie prawdy. Bo jakby to nawet brzmiało? "Życzyłem sobie wspólnych spacerów, wypadów do kina. Życzyłem sobie wspomnień, do których będę powracał po latach. Życzyłem sobie Twoich słów, które będę pamiętał zawsze i wszędzie. Życzyłem sobie Ciebie". Zadała pytanie. A on opowiedział zwyczajnie i całkowicie szczerze. "Żebym w końcu był szczęśliwy. I Ty też".
A potem znów była cisza."
— Bard od Siedmiu Boleści
Reposted fromfairyland fairyland viagwiazdeczka gwiazdeczka

December 20 2013

take me | via Tumblr
Reposted fromweheartit weheartit viaterazalbonigdy terazalbonigdy
cium
Sylwestra chciałabym spędzić z Nim.zamiast balować do białego rana spać z Nim wtulona w Jego tors. Nie poznawać nowych chłopaków, tylko siedzieć z tym jedynym. a o północy chciałabym życzyć mu cierpliwości do mnie i żeby nam się wszystko udało.
cium
Sylwestra chciałabym spędzić z Nim.zamiast balować do białego rana spać z Nim wtulona w Jego tors. Nie poznawać nowych chłopaków, tylko siedzieć z tym jedynym. a o północy chciałabym życzyć mu cierpliwości do mnie i żeby nam się wszystko udało.
cium
8144 21cb
Reposted fromtulipanowa tulipanowa viamslexi mslexi

December 19 2013

2955 2179 500

M A M   Z J E B A N Y   C H A R A K T E R …

Reposted fromzzuuoo zzuuoo via100suns 100suns

December 18 2013

cium
Zwiastunem końca miłości jest obojętność. W takich momentach pojawia się nowa miłość - uczucie do kogoś innego. Bo gdy się kocha naprawdę, nie ma miejsca na miłość 'zapasową'. Nie można kochać tak samo dwóch osób. Tak jak nie można kochać 'trochę'.
— Wojciech Pszoniak
Reposted fromtomowa tomowa viafrom-my-soul from-my-soul

December 15 2013

cium
I chyba znów mi się tylko zdawało.
Reposted fromwhoever whoever viaEtien Etien

December 14 2013

cium
"Szukam odpowiednich słów, żeby wyjaśnić temu człowiekowi, że nie ma już dla mnie powrotu do przeszłości, że nigdy już nie będzie tak jak dawniej. Że bardzo łatwo jest uwierzyć w fikcję, którą się samemu wymyśliło, a wiara ta jest tak mocna, że wypiera z pamięci prawdę, na której została oparta."
— Jodi Picoult
Reposted fromVerdeLemon VerdeLemon viacynamon cynamon

December 04 2013

cium

znalezione.

Trudno jest mi określić czy mnie kochał. Jak sam sądzi na samym początku bardzo. Chciał spędzać ze mna tysiące godzin. Ale trudno mi jest mu wierzyć. Bo jeśli się kocha to sie nie przestaje, prawda ? Jeśli cholernie się chce z kimś być, to się próbuje ? A jesli sie ''kochało'' na początku to chyba sie jednak nie kochało. Bo owszem. Mozna kochać całym sobą, ale niemożliwy dla nas cel odchodzi i oddala sie, a wtedy my próbujemy na nowo zacząć przywiązywać sie do kogoś innego. Wiec on nie kochał. On chciał, ale nie umiał. Nie próbował

November 30 2013

cium
8320 61db
Reposted frommadlenaa madlenaa viapalina palina

November 28 2013

cium
W każdym związku chodzi o akceptację siebie nawzajem i nie wypominanie sobie wad, które wcześniej zaakceptowaliśmy. Chodzi o wsparcie mimo sytuacji, w której się znajdujemy i choćbyśmy byli od samego początku na przegranej pozycji to ta druga, nasza kochana osoba w nas wierzy i wspiera w dotarciu do celu. Miłość jest uczuciem, które pielęgnują dwie osoby, nie jedna, bo to zbyt ogromny kwiat, by jednej osobie udało się udźwignąć trudy dbania o niego. I nie ma tu miejsca na 'wczoraj podlałem ja, dzisiaj Twoja kolej', natomiast jest miejsce na 'podaj rękę i pomóżmy mu rozkwitnąć jeszcze bardziej'. To zaufanie i intymność. Wiem, że mogę powiedzieć tej osobie wszystko, to rozmowy o bezsensownych głupotach. Tej osobie mogę powierzyć całego siebie i zdradzić wszystkie słabości a ona tego nie wykorzysta. Kochając się jesteśmy liczba mnogą - my i myślenie o tym co jest dla tej osoby dobre i dla naszego związku, nieważne jakiego. Poświęcamy całą uwagę, siebie, energię i uczucia po to by wciąż rozrastał się, a nie umierał na naszych oczach, w naszych bezsilnych ramionach. To tworzenie wspólnego świata każdego dnia. Od wspólnych wieczorów do wspólnych poranków. Od najgłupszych i najgorszych kłótni do cichych dni. Od wzlotów do upadków. Od uśmiechu po płacz. Od szeptów po krzyk. Kochając mamy pewność, że właśnie ten związek jest odpowiednim, jest tą drogą, którą powinniśmy iść, a ta osoba mapą, która będzie nas prowadzić. I choć mamy siebie to nie jesteśmy jakimiś więźniami tylko oparciem w bitwie z szarą codziennością. To dzięki tej osobie czujemy się bezpieczni i szczęśliwi, patrzymy na świat zupełnie inaczej, wszystko jest prostsze i chcemy w to brnąć. Tworzymy jedność z dwóch serc.
cium
są wieczory, gdy zastanawiam się, czy Ci z którymi już nie rozmawiamy, myślą czasem o nas
— a myślą?
Reposted fromalmostlover almostlover
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl